IKEA - jak stworzyć nazwę firmy, która podbije świat?
Czy wiesz, że nazwa IKEA powstała z inicjałów jej założyciela i miejsc, z których pochodził? To doskonały przykład, jak prosta, a jednocześnie przemyślana nazwa może stać się globalnym symbolem stylu i funkcjonalności. Tworzenie nazwy dla firmy meblowej to sztuka łączenia emocji, historii i strategii marki.
Jak powstała nazwa IKEA - prostota, która buduje tożsamość marki
Młody Ingvar Kamprad, mając 17 lat założył za uzbierane pieniądze z nagród za wyniki w nauce swoją pierwszą firmę. Był rok 1943 a młody przedsiębiorca starał się handlować tym, co można było wówczas sprzedać - portfelami, obrusami, ramami do obrazów czy pończochami.
W roku 1948 Ingmar zaczął produkować pierwsze meble, które wytwarzali lokalni stolarze. Firma powoli, lecz konsekwentnie ubogacała swoje meblarskie portfolio. W latach 1960-70 otworzono wiele nowych sklepów tej marki. Warto dodać, że to wówczas powstały meble-ikony IKEA czyli np. fotel POÄNG czy regał BILLY.
Firma IKEA wciąż się rozrastała, by po latach stać się międzynarodową, globalną markę, która zatrudnia ok. 131 tysięcy pracowników w ponad 40 krajach. Obecnie wartość sprzedaży firmy IKEA wynosi ponad 24,7 mld euro rocznie.
Warto wspomnieć, że wszystkie spółki tworzące grupę IKEA, należą do holenderskiego koncernu INGKA Holding. Aktualnym właścicielem INGKA Holding i całego systemu identyfikacji wizualnej jest fundacja Stichting INGKA, która zarządza majątkiem właścicieli.
Interesującym także fakt, że Polska zaraz po Chinach jest najważniejszym na świecie producentem mebli dla IKEA, która niedawno świętowała 50-lecie działalności w Polsce. Właściciel koncernu niekednokrtonie podkreślał, że m.in. to dzięki kontraktom z Polską w latach 60 udało mu się zbudować swoją potęgę.
Tworzenie marki to coś więcej niż nazwa firmy
IKEA od początku rozumiała, że nazwa to dopiero początek opowieści o marce. Sukces szwedzkiego giganta to wynik konsekwentnie budowanej tożsamości wizualnej i emocjonalnej z klientem. Żółto-niebieskie barwy nawiązują do szwedzkiej flagi i odzwierciedlają wartości marki - prostotę, otwartość i zaufanie. Prosty, geometryczny logotyp w czytelnej typografii podkreśla minimalizm, a przy tym pozostaje rozpoznawalny niezależnie od kraju.
IKEA to przykład, że tworzenie marki to proces strategiczny, a nie estetyczny przypadek. Każdy element - od nazwy, przez logo, po kolorystykę i styl komunikacji - został opracowany tak, aby budować spójne doświadczenie klienta. Marka nie tylko sprzedaje produkty, ale przekazuje emocje i wartości: bliskość, przystępność, funkcjonalność i codzienną radość z urządzania przestrzeni.
Dlatego tworzenie marki wymaga nie tylko kreatywności, ale też dogłębnego zrozumienia psychologii odbiorcy i kontekstu kulturowego. To, co działa w jednym kraju, nie zawsze odnosi sukces w innym - dlatego globalne marki, takie jak IKEA, potrafią łączyć lokalne inspiracje z uniwersalnym przekazem. Właśnie ta umiejętność spójnego łączenia emocji, estetyki i strategii sprawia, że marka staje się nie tylko rozpoznawalna, ale też lubiana i zaufana przez miliony klientów.
Dlaczego rejestracja nazwy i logo firmy to inwestycja w przyszłość
Globalny sukces IKEA nie byłby możliwy bez odpowiedniego zabezpieczenia marki. Firmazastrzegła nazwę i logo jako znaki towarowe, co pozwoliło jej rozwijać się bez obaw o nieuczciwą konkurencję.
Rejestracja znaku towarowego:
- daje wyłączne prawo do używania nazwy i logo,
- chroni markę przed kopiowaniem i podróbkami,
- zwiększa wartość firmy i jej wiarygodność,
- ułatwia ekspansję na rynki zagraniczne.
Dla przedsiębiorców to wyraźny sygnał: ochrona marki to nie formalność, a element strategii biznesowej, który decyduje o jej bezpieczeństwie i trwałości.
FAQ
Poznaj odpowiedzi na popularne pytania
Dobra nazwa firmy powinna być prosta, łatwa do zapamiętania, pozytywnie kojarzona i możliwa do rejestracji. Warto, by była spójna z wartościami i charakterem marki. W procesie namingowym kluczowe jest zrozumienie grupy docelowej i kontekstu kulturowego.
Rejestracja znaku towarowego chroni przed kradzieżą wizerunku, podróbkami i nieuczciwą konkurencją. Daje też wyłączne prawo do nazwy, zwiększa wiarygodność marki i jej wartość biznesową. To inwestycja, która się szybko zwraca.

Absolwent prawa na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, studium prawa amerykańskiego w Chicago Kent College of Law. Słuchacz studiów podyplomowych z zakresu zarządzania projektami w Akademii Leona Koźmińskiego oraz własności intelektualnej w Szkole Prawa Własności Intelektualnej w Centrum Praw Własności Intelektualnej im. H. Grocjusza. Trener i wykładowca, współpracuje z Wydziałem Prawa UMCS w Lublinie, Akademią Leona Koźmińskiego oraz Centrum Praw Własności Intelektualnej prowadząc zajęcia, obejmujące zagadnienia związane z informatyką i nowymi technologiami.